Paula tak miała na imię moja pierwsza dziewczyna z którą się spotykałem. Z Paulą poznałem się przez moją dobrą przyjaciółkę która jak pamiętasz pewnie z poprzedniego wpisu zaczęła wyciągać mnie z domu. Od samego początku Paula nie przypadła mi do gustu chodziłem z nią tylko po jedno.. po to aby ją “zaliczyć”. Jak dziewczyna może się dowiedzieć że chłopak chce ją tylko po jedno? dla seksu?.. Chyba przede wszystkim chłopak powie jej że ją “Kocha” w ciągu kilku-kilkunastu dni od poznania się a nie tak jak w przypadku prawdziwej miłości nawet może to trwać 2 - 6 miesięcy albo i dłużej znam takie przypadki kiedy chłopak powiedział dziewczynie że ją “Kocha” po bardzo długim czasie od kiedy zaczęli się spotykać. Dobra ale co z Paula?.. ta dziewczyna była moją pierwszą.. jak to zwykle z pierwszymi bywa nie jest się z nimi na długo zwykle parę tygodni chociaż są wyjątki. Jedno mnie zastanawia że była taka naiwna chociaż miała to 18 lat i uwierzyła mi że się w niej zakochałem. Pauli po 3 dniach od naszego pierwszego spotkania dałem czerwoną różę.. była bardzo zadowolona, chyba jeszcze nigdy wcześniej nie dostała róży od chłopaka. Widziałem się z nią bardzo często, pewnego pięknego wieczoru wpadliśmy na pomysł aby iść wypić połówkę i wtedy zabrałem ją do lasu.. po drodze śmiałem się z nią że narobimy dużo hałasu :-D
Kiedy doszliśmy do lasu i wypiliśmy pierwszy kubek wódki wpadliśmy sobie w usta.. przez kolejne parę minut namiętnie się całowałem z tą kobietą, drugi kubek ta sama historia.. po trzecim kubku Paula widać była już troszkę zakręcona ale w pełni świadoma tego co robi.. zapytałem się jej czy mogę jej rozpiąć kurtkę bo jest strasznie gorąco.. powiedziała że mogę a sama w między czasie zaczęła mi rozpinać kurtkę.. po chwili moje ręce znalazły się pod jej bluzką i rozpięły stanik wtedy zapytała się mnie czy chciał bym zobaczyć jej piersi. Odpowiedziałem że “Tak” wtedy ściągnęła swój sweterek.. i zobaczyłem jej duże piersi które po chwili zacząłem dotykać.. i znowu wpadliśmy sobie w usta i tak przez kolejne 30 minut.. parę dni po tym spotkaniu ponowiliśmy je tym razem bez alkoholu. Po drugim spotkaniu nasza znajomość nie trwała zbyt długo może jeszcze z 4 dni.. i dostałem piękną wiadomość SMS z której wynikało że ona nie chce ze mną być bo nie pasujemy do siebie, dziewczyna zrozumiała że to się za szybko potoczyło zrozumiała że jestem po coś innego niż po jej serce. I historia z Panią Paulą się skończyła i bardzo dobrze ;-)

Dwa dni po zakończeniu znajomości z Paulą spotykałem się już z inna dziewczyną.. ale o niej później.

Tak więc, dziewczynami zacząłem interesować się dość późno bo po 18 roku życia kiedy to moja dzisiejsza przyjaciółka zaczęła mnie wyciągać z domu.. przedstawiła mnie swoim koleżanką jedna z nich bardzo się mi spodobała, jednak po pierwszym spotkaniu mnie olała.. a dlaczego? ponieważ bardzo stresowałem się przed rozmową z nią, nie miałem nawet wspólnego tematu.. a pytając się o coś ona odpowiadała mi szybko i przez kolejne 5 minut nie była prowadzona dalsza rozmowa.. myśląc dużo na jej temat w domu postanowiłem ułożyć sobie plan rozmowy z nią.. jak bym ją przypadkiem spotkał na mieście po ułożeniu planu spotkałem dziewczynę na mieście teraz rozmowa szła lepiej ale i tak nie do końca dobrze.. ponieważ rozmowa nie przebiegała po mojej myśli.. chciałem to jak najszybciej skończyć. Dwa tygodnie później mój kolega chodził już z tą dziewczyną.. a jak to zrobił że ją poznał? dzięki mnie bo poznałem ich między sobą.. i to chyba jest jedyna pozytywna rzecz jaką zrobiłem w życiu..

Kolejna dziewczyna która się interesowałem i spędziłem z nią większość wakacji była ta dziewczyna (dziś już kobieta) która zaczęła mnie wyciągać z domu, dziwne że nie interesowałem się nią wcześniej a w końcu jest ładną kobietą. Pewnego pięknego wieczoru poprosiła mnie o to abym ją pocałował w policzek odpowiedziałem “Nie!” dopiero z biegiem czasu po przemyśleniach zrozumiałem że ona do mnie tak naprawdę świrowała przez te całe wakacje, wyciągała mnie z domu po to aby dostać od mnie tego wymarzonego buziaka.. i zapoczątkować coś z moją osobą. Gdybym ją pocałował być może przeżył bym z nią swoją pierwszą miłość.

Zaraz po wakacjach koledzy zabrali mnie na dyskotekę, powiedzieli że tak fajnie się tam bawić można i dziewczyny oddają się łatwo pomyślałem coś w stylu “super to musimy jechać może uda mi się zaliczyć jakąś” oczywiście w życiu jest na przekór i nie ma tak łatwo jak myślałem że jest, jedynie co udało mi się zdziałać to że, zatańczyłem z dziewczyną pomijając fakt że niezbyt mi to wychodziło. Dopiero za trzecim razem jadąc na dyskotekę udało mi się pocałować dziewczynę.. wiem że było super i dziewczyna miała na imię Paulina. Jej imię zostało mi do dziś dnia w pamięci i zostanie jeszcze na bardzo długo, chociaż pewnie już bym jej nie poznał na ulicy. Z Pauliną pisałem jeszcze tydzień wiadomości SMS, na pewno dziewczyna na kolejnej dyskotece znalazła sobie innego przystojniejszego faceta. Spodobało mi się całowanie dziewczyn bo jak to inaczej nazwać? pojechałem na kolejną dyskotekę poznałem kolejną dziewczynę, i kolejną zacząłem całować.. i tak przez kilka naście razy nawet czasami zdarzyło się tak że obracałem dwie jednego wieczoru.. w pewnym momencie stwierdziłem że, to mi nie wystarcza całowanie całowaniem a gdzie seks? W końcu stwierdziłem po co tu przyjeżdżałem.. po co jeździłem na dyskoteki? Po to aby jakąś panią “zaliczyć” ale kiedy jeździłem na kolejne dyskoteki i wyciąganie dziewczyn na pocałunek i zabranie ją do boksu czy do jakiegoś cichego kąta nie sprawiało mi żadnej trudności. Stwierdziłem wtedy że, nie chcę kobiety z dyskoteki “na seks” pewnie zastanowicie sobie dlaczego tak pomyślałem? Bardzo zastanowił mnie fakt taki że nie wiadomo z iloma mężczyznami ta kobieta wcześniej spała, po drugie nie wiedziałem ile za bardzo ma lat w dzisiejszych czasach dziewczyna 15 letnia wygląda na 18 jeżeli ma do tego predyspozycje i się ładnie wymaluje.. i dlatego żadnej pani na dyskotece nie “zaliczyłem”.

Czytając powyższy tekst stwierdzisz z pewnością “Czemu to jego życie jest złe?”, “Czemu uważa że nie powinno się traktować tak kobiet?”
Już wtedy “bawiłem się” dziewczynami, jeździłem tam po jedno.. bawiłem się z kilkoma jednego wieczoru.

Myślę czy coś w ogolę zacząć coś pisać..
Jest wieczór przełamałem się i myślę jak zacząć pisać. Blog ma być na temat mojego “nocnego życia”, “bliskich spotkań z kobietami” i tego typu sprawach. Ten blog jest pisany po to żeby było wiadomo jakim jestem Chamem.. ten blog będzie takim “szczerym” pamiętnikiem, będzie prowadzony w taki sposób żeby nie było wiadomo o Kim jest mowa, nie będzie podawania nazwisk,miejscowości, nie będzie zdjęć,numerów telefonów itd..